﻿<title_newspaper=”Chłopska Droga”> 
<title_article=”Tacy nie zawiodą”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1952">
<month="9">
<date=”1952-09-28”>
<period=”w”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Sala Świetlicy szkolnej w Trzepowie (powiat Płock) nie może pomieścić wszystkich przybyłych na przedwyborcze zebranie. Naraz milknie gwar rozmów — w głębokiej ciszy rozlegają się słowa Wincentego Kelmana, przewodniczącego gminnego Komitetu Frontu Narodowego:
— Na pierwszego kandydata do Sejmu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej zgłaszamy ukochanego i wielkiego syna polskiego ludu, Budowniczego Polski Ludowej, Przewodniczącego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Prezydenta Bolesława Bieruta.
Zrywa się burza oklasków. Wszyscy powstają z miejsc. Potężny okrzyk: Bierut, Bierut — rozbrzmiewa daleko poza salę. Ten niemilknący okrzyk: Bierut — pokój — Bierut — rozlega się dziś potężnym akordem nie tylko w świetlicy trzepowskiego technikum rolniczego. Okrzyk ten przebiega całą Polskę, jak długa i szeroka. W nim mieści się hasło całego narodu, skupionego wokół Frontu Narodowego — wokół jego przywódcy, którego imię cały naród polski otacza miłością i szacunkiem.
Jakby dla podkreślenia tej prawdy — z rogu sali, gdzie skupia się młodzież ZMP-owska — z ust młodych pada radosny meldunek:
Myśmy młodzież, młodzież nowa,
Myśmy młodzież Bierutowa!...
Stary chłop Józef Wichrowski z trudem hamuje wzruszenie. W oczach staje wieś przedwojenna, zahukana — wieczny ból i udręka. Jakże trudno odegnać precz te wspomnienia, upiorne widmo głodnych lat, ciągłego niedostatku i upokorzenia: Wichrowski wpatruje się w uśmiechnięte twarze chłopców i dziewcząt głoszących z dumą: myśmy młodzież Bierutowa... myśmy młodzież nowa! — A potem wraz z całą salą bije mocno w dłonie, wołając:
— Niech żyje młodzież, przyszłość naszej kochanej ojczyzny!…
Wincenty Kelman daje ręką znak. Znowu cisza.
— Na drugiego kandydata zgłaszamy Mariana Jaworskiego, sekretarza generalnego Związku Samopomocy
Chłopskiej, bojownika Polskiej Partii Robotniczej i Gwardii Ludowej.
Nowa fala oklasków. Zebrani witają gorąco nazwiska zaproponowanych kandydatów do Sejmu. — To nasi ludzie wołają. — Wywodzą się z ludu i pracują dla ludu!
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>

